TOR Dobrzeń Wielki – Polonia Nysa 1:2 (1:1)

© Tomasz Chabior / Opowiecie.info

Piłka nożna to sport, w którym wygrywa drużyna z większą ilością zdobytych w ciągu meczu bramek. Pierwsza drużyna już kolejny raz zagrała zadowalająco, ale po indywidualnych błędach przegrała. Tym razem dała się ograć na własnym stadionie Polonii Nysa 1:2.

– Od początku sezonu poziomem naszej gry zasługujemy na środek tabeli. Zawsze jednak wplatają się w nią indywidualne błędy i przez nie tracimy bramki, przez które przegrywamy – mówi Jarosław Draguć, trener TOR-u.

Gra przeciwko zespołowi, który przed sezonem uznawany był za jednego z pretendentów do wejścia do 3. ligi, była dla dobrzeniaków zaskakująco łatwa. – Moim zdaniem Polonia Nysa nie jest zespołem na awans i to było widać. Nie była tak silnym rywalem, jakiego się spodziewaliśmy – mówi Draguć.

Od początku meczu dobrzeniacy byli doskonale widoczni. Szczególnie dobrze szła im gra po bramką Polonii. W 14. min wywalczyli nawet rzut karny, który bez skrupułów wykorzystał Denis Luptak. Po zaledwie minucie było już 1:1, a gola dającego nysanom remis strzelił Marcin Ściański.

Po około 25 minutach pałeczkę przejęła Polonia, której zawodnicy próbowali sforsować dobrzeńską obronę, ale brakowało im konsekwencji, celności i szczęścia.

Po przerwie Nysanie mieli problem z dojściem pod bramkę, ponieważ na przedpolu skuteczni byli obrońcy TOR-u. Napastnikom z Dobrzenia Wielkiego również wiele brakowało.

Stagnacja w grze trwała do 64. min. Wówczas dobrzeniacy mogli mówić o olbrzymim szczęściu. Po dośrodkowaniu zza pleców będący „sam na sam” z Wienchem Mroziński soczystym strzałem z woleja ostemplował poprzeczkę ich bramki.

W 85. min TOR-owcom przydarzył się jednak pech. Celnym strzałem remis i cenny punkt odebrał im Dawid Byrski.– Zabrakło nam tego, co od początku zakładaliśmy. Zagraliśmy dobry mecz, pierwszy raz wyglądaliśmy zadowalająco przez całe 90 minut. Niestety znów pozostaliśmy bez punktów – mówi Draguć.

TOR Dobrzeń Wielki – Polonia Nysa 1:2 (1:1)

TOR: Wiench – Graczyk (Romanowski), Watras, Rupental, Juszczyk (Nanko), Zakrzewski, Benedyk, Luptak (pkt.), Komor (Henke), Markiewicz, Jagieła. Trener: Jarosław Draguć.

Polonia: Kowalczyk Piotr – Kowalczyk Tomasz, Kulak (Majerski), Bajor, Dvorovenko (Oladoja), Perkowski, Ściański (Byrski), Stasiak, Bobiński, Bajor (Pisula), Mroziński. Trener: Andrzej Polak.

Bramki: 15. Luptak – 16. Ściański, 85. Byrski

Widzów: 200