Dobrzeńscy czwartoligowcy podnieśli się z kolan i pokonali Unię Krapkowice!

© Tomasz Chabior / opowiecie.info

Choć przegrywali 0:2, zdołali się podnieść i kolejnymi bramkami wypunktować rywala wygrywając 3:2. TOR-owscy czwartoligowcy w końcu udowodnili, że potrafią pokonywać silnych rywali.

– Od początku sezonu prezentujemy dobrą grę, a o naszych miernych wynikach decydowały wyłącznie błędy indywidualne i czerwone kartki. Dziś zagraliśmy równie dobrze, nie brakowało nam konsekwencji i sytuacji podbramkowych, błędy zredukowaliśmy do minimum, wykorzystaliśmy to, co wypracowaliśmy i zwyciężyliśmy. Na taki wynik zasłużył cały zespół – mówił po meczu Jarosław Draguć, trener TOR-u.

Dobrzeniacy od samego początku grali odważnie. Stworzyli nawet cztery stuprocentowe sytuacje, ale żadnej z nich nie zdołali wykorzystać. Piłkarze Unii wypracowali za to dwie groźne okazje i obie wykorzystali zapewniając sobie dwubramkowe prowadzenie.

W 10. min po szybkim wznowieniu z rzutu wolnego na lewej stronie piłkę dostał Szymański, który ograł Jagiełę i strzałem z rogu „szesnastki” umieścił piłkę przy dalszym słupku. Dziewiętnaście minut później krapkowiczanie prowadzili już 2:0, ale tym razem piłkę do bramki posłał Steczek.

TOR jednak nie złożył broni i z determinacją wypracowywał sytuacje, które miały dać mu drugie w sezonie punkty. W 38. min w polu karnym gospodarzy został sfaulowany Luptak, który po chwili bezbłędnie wykonał rzut karny i obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 2:1.

Druga połowa należała do piłkarzy z Dobrzenia Wielkiego. W 68. min, chwilę przed opuszczeniem boiska, wyrównanie TOR-owi dał Komor. Piłkarz przeciął głową dośrodkowanie z rzutu rożnego Romanowskiego, interweniujący bramkarz „wypluł” piłkę, a Komor skierował ją do bramki nogą.

Remis tylko napędził zawodników TOR-u. Na ich trzeciego gola nie trzeba było długo czekać. Pięć minut po wyrównaniu, prowadzenie dobrzeniakom zapewnił Luptak. Dośrodkowanie Romanowskiego niedokładnie wypiąstkował Wobolewicz, który trafił piłką w Luptaka, a ten wykorzystując sytuację skierował ją do bramki.

Unia Krapkowice – TOR Dobrzeń Wielki 2:3 (2:1)

Unia: Wobolewicz – Frohs (65. Pindral), Werner (78. Matuszek), Steczek, Rychlewicz, Pietruszka, Szafarczyk, Szymański, Szampera, Niespodziński (kpt.), Kwiatkowski. Trener: Łukasz Wicher.

TOR: Wiench – Watras, Romanowski, Rupental, Benedyk, Rozwadowski, Henke (63. Juszczyk), Luptak (kpt., 79. Nanko), Komor (69. Shved), Markiewicz, Jagieła. Trener: Jarosław Draguć.

Bramki: 38. Luptak (karny), 68. Komor, 73. Luptak – 10. Szymański, 29. Steczek

Żółte kartki: 40. Henke 5. Szampera, 50. Szafarczyk

Sędziował: Rafał Mazański